Religia

16.05.2018

"Wprowadzenie do Biblii Aramejskiej" zaprezentowano na KUL

Dr hab. Małgorzata Nowak-Barcińska z KUL (L), ks. prof. Mirosław S. Wróbel z KUL (2L), przewodniczący KEP ks. abp Stanisław Gądecki (4L) i naczelny rabin Polski Michael Schudrich (3L) podczas promocji książki „Wprowadzenie do Biblii Aramejskiej” na KUL w Lublinie. Fot. PAP/W. Pacewicz Dr hab. Małgorzata Nowak-Barcińska z KUL (L), ks. prof. Mirosław S. Wróbel z KUL (2L), przewodniczący KEP ks. abp Stanisław Gądecki (4L) i naczelny rabin Polski Michael Schudrich (3L) podczas promocji książki „Wprowadzenie do Biblii Aramejskiej” na KUL w Lublinie. Fot. PAP/W. Pacewicz

Wprowadzenie do serii "Biblia Aramejska" - czyli tekstu biblijnego w języku aramejskim, którym posługiwali się Żydzi m.in. w czasach Jezusa, oraz jego tłumaczenie na język polski - zaprezentowano w środę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

"Biblia Aramejska" to nowatorskie dzieło w przekładzie i opracowaniu ks. prof. Mirosława Wróbla z Instytutu Nauk Biblijnych KUL. Dotychczas wydane zostały wydane dwa tomy tej serii "Targum Neofiti1. Księga Rodzaju" oraz "Targum Neofiti1. Księga Wyjścia".

Prezentowany w środę tom "Wprowadzenie do Biblii Aramejskiej" ukazuje świat tekstów targumicznych, czyli najstarszych aramejskich przekładów Biblii hebrajskiej i komentarzy do niej. W pierwszych wiekach ery nowożytnej w żydowskich synagogach, oprócz odczytywania fragmentów Pisma po hebrajsku, praktykowano równoległe tłumaczenie go na język aramejski, który był językiem mówionym Żydów. Tłumaczenie to nazywano targumem. Potem targumy zostały spisane i poddane krytycznej analizie.

Targumy zawierają nie tylko literalne tłumaczenia Pisma, ale też parafrazy, dodatki, które miały pogłębiać rozumienie tekstu. Jak podkreśla autor opracowania, targumy słyszeli w synagogach Jezus i jego uczniowie, cieszyły się one popularnością w czasach apostołów, uczono ich w szkołach. Z czasem targumy stały się także cennym narzędziem do interpretacji nauk głoszonych przez Chrystusa.

"Biblia Aramejska" to pierwszy polski przekład tekstów targumicznych. Natomiast "Wprowadzenie do Biblii Aramejskiej" (tzw. zerowy tom serii) opisuje m.in. genezę i rozwój targumizmu, znaczenie języka aramejskiego, użycie targumów w liturgii synagogalnej, wpływ aramejskich tłumaczeń na treści zawarte w Nowym Testamencie. "To jest jakby elementarz, który mówi nam o tym, czym są targumy, jaka jest ich klasyfikacja, jaka jest ich relacja do Nowego Testamentu, jaka jest ich teologia, jakie są techniki targumiczne" – powiedział ks. prof. Wróbel.

Ks. prof. Mirosław Wróbel: Tłumaczenie tekstów targumicznych to wielkie wyzwanie, bo w Polsce nikt tego wcześniej nie robił. Praktycznie była to terra incognita. Odkrycie tych źródeł, zwłaszcza odkrycie targumów w Qumran, tekstów pisanych, jeszcze przedchrześcijańskich, i odkrycie w Bibliotece Watykańskiej zakurzonych manuskryptów, które były pod innymi katalogami w połowie XX w., zrewolucjonizowało naukę.

Jak podkreślił, tłumaczenie tekstów targumicznych to wielkie wyzwanie, bo w Polsce nikt tego wcześniej nie robił. "Praktycznie była to terra incognita. Odkrycie tych źródeł, zwłaszcza odkrycie targumów w Qumran, tekstów pisanych, jeszcze przedchrześcijańskich, i odkrycie w Bibliotece Watykańskiej zakurzonych manuskryptów, które były pod innymi katalogami w połowie XX w., zrewolucjonizowało naukę" – dodał.

Obecny na prezentacji przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki podkreślił, że wydanie "Biblii Aramejskiej" jest bardzo ważne dla świata biblistyki, bo przekazuje formę komentarzy do Pisma Świętego, które są starsze aniżeli ostatnie księgi Biblii i przekazuje tradycję komentowania Pisma Świętego sięgająca nawet trzy, cztery wieki przed Chrystusem.

"Nigdy nie przypuszczałem, że dojdzie do tłumaczenia targumów w Polsce. Jeszcze patrzyłem na nie w bibliotece w Rzymie 30, a może nawet 40 lat temu, i wtedy nawet w marzeniach nie przypuszczałbym, że kiedykolwiek dojdzie do tego, że znajdą się dostatecznie silne ośrodki, zdolne do przetłumaczenia tego i przeniesienia na teren Polski" – dodał abp Gądecki.

Zdaniem rektora KUL ks. prof. Antoniego Dębińskiego, "Biblia Aramejska" to niewątpliwie sukces Instytutu Nauk Biblijnych KUL. "Język aramejski, czy też ta publikacja jest swoistym pomostem między starożytnością, a współczesnością. Przyjmujemy, że najprawdopodobniej Jezus mówił po aramejsku. Ta publikacja to duże wydarzenie naukowe, a jednocześnie ma ogromne znaczenie kulturalne" – powiedział.

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich podkreślił, że tłumaczenie Tory czy Biblii, które są słowem Boga, jest wielkim wyzwaniem, m.in. dlatego, że niesie ze sobą ryzyko "ulepszania" oryginału. Aby tłumaczyć to słowo na inny język, musi być bardzo ważny powód – zaznaczył rabin.

"Nie każdy Żyd rozumiał po hebrajsku. Z jednej strony trudno jest tłumaczyć słowo Boga i, nie daj Boże, popełnić błąd. Gorsze jest jednak to, że nie każdy człowiek ma dostęp do słowa Boga. Wtedy tłumaczenia jest potrzebne, mimo tego ryzyka" – powiedział Schudrich.

Dodał, że targumy są bardzo ważne w tradycji żydowskiej od dwóch tysięcy lat. Rabin przypomniał, że w każdy szabat Żydzi mają czytać i rozważać fragment Tory zarówno w oryginale – po hebrajsku – jak i przez targum.

Pierwsze wydane już tomy "Biblii Aramejskiej" obejmują Księgę Rodzaju i Księgę Wyjścia (pierwsze księgi Biblii, które są częścią Tory a także Starego Testamentu) z Targumu Neofiti, pochodzącego z przełomu I i II wieku, który w XIX w. trafił do Biblioteki Watykańskiej"

Każdy tom zawiera biblijny tekst w języku aramejskim i jego tłumaczenie na język polski, opatrzone przypisami oraz wprowadzeniem historycznym i teologicznym. Pierwsza część serii „Biblii Aramejskiej" ma obejmować targumy do całej Tory, czyli pięciu pierwszych Ksiąg Biblii - Księgi Rodzaju, Księgi Wyjścia, Księgi Kapłańskiej, Księgi Liczb, Księgi Powtórzonego Prawa. Planowane jest też tłumaczenie targumów do Proroków oraz targumów do Pism. W sumie ma powstać 30 tomów. Wydaje je Wydawnictwo Archidiecezji Lubelskiej "Gaudium". (PAP)

Autorzy: Renata Chrzanowska, Zbigniew Kopeć

ren/ kop/ js/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL