Europa i świat po II wojnie światowej

27.02.2013 aktualizacja 14.07.2016

100 lat temu urodził się Prezydent RP Kazimierz Sabbat

Kazimierz Sabbat. Fot. Archiwum prywatne Andrzeja Świdlickiego Kazimierz Sabbat. Fot. Archiwum prywatne Andrzeja Świdlickiego

27 lutego 2013 r. przypada 100. rocznica urodzin Kazimierza Sabbata, wybitnego działacza emigracji politycznej w W. Brytanii, nazywanej "niezłomną", wieloletniego premiera uchodźczego rządu i przedostatniego Prezydenta RP na uchodźstwie (1986-89).

Kazimierz Sabbat (1913-1989) należał do anty-jałtańskiej emigracji żołnierskiej, która po 1945 r., a więc po przejściu do cywilnego życia w Wielkiej Brytanii nie zaprzestała społecznej i politycznej służby Polsce, ponieważ wychowana w tradycji niepodległościowej uważała jej kultywowanie za powinność.

Sabbat odznaczał się zdolnościami przywódczymi, umiejętnością mobilizowania i organizowania ludzi do służby Polsce wyniesionymi z harcerstwa. Pomagało mu w tym to, że był świetnym mówcą - zdolność klarownego wypowiadania się uważał za wymóg zawodu adwokackiego, do którego chciał wstąpić przed wojną.

Zdolności argumentowania uczył się od najlepszych polityków emigracyjnych starszych od niego, m. in. Adama Ciołkosza, a dyplomatycznych od Edwarda Raczyńskiego. Z obydwoma współpracował wiele lat.

Podobnie jak politycznie zorganizowany nurt emigracji żołnierskiej stał na stanowisku, że cofnięcie uznania sojuszniczemu rządowi RP w lutym 1945 r. i dyplomatyczne uznanie władz Polski Ludowej przez aliantów nie jest końcem działalności polskich władz w Londynie, lecz zmianą formuły.

Urodził się w Bielinach Kapitulnych u stóp Łysej Góry. Do szkoły średniej chodził w Mielcu, ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Założył Akademickie Kręgi Starszoharcerskie "Kuźnica", na których w dużej mierze oparła się Kwatera Główna Szarych Szeregów w Warszawie. We wrześniu 1939 r. walczył w jednostce WOP w województwie tarnopolskim. Po 17 września przedostał się na Węgry, gdzie był internowany.

W styczniu 1940 r. przepływając wpław Drawę, poprzez Jugosławię i Włochy dotarł do Francji, gdzie służył w 10. Brygadzie Kawalerii Pancernej gen. Stanisława Maczka. W czasie wojny francusko-niemieckiej podczas odwrotu został ranny. Ze szpitala z zabandażowaną głową zbiegł na statek brytyjski. W Szkocji służył w 1. Dywizji gen. Maczka, a następnie został przeniesiony do Sztabu Głównego Wodza w Londynie, jako referent ds. młodzieży.

Po demobilizacji ożenił się, założył rodzinę i prowadził firmę produkującą kołdry, co dało mu finansową niezależność, umożliwiając pracę społeczną i polityczną, która zawsze była jego życiową pasją.

W okresie rozbicia obozu niepodległościowego (konfliktu Rady Trzech z prezydentem Augustem Zaleskim 1954-76) był kierownikiem Działu Skarbowego i Działu Spraw Emigracji Egzekutywy Zjednoczenia Narodowego - organu pełniącego funkcje rządu. Był związany z Niezależną Grupą Społeczną - jednym z ugrupowań wchodzącym w skład Tymczasowej Rady Jedności Narodowej.

W latach 1967-72 był prezesem Egzekutywy Zjednoczenia Narodowego. W 1966 r. z okazji Millenium zorganizował Światowy Zjazd Polski Walczącej, a w cztery lata później Kongres Kultury i Nauki Polskiej.

Po likwidacji Rady Trzech i jej organu wykonawczego Egzekutywy Zjednoczenia Narodowego w 1976 r., Sabbat został prezesem Rady Ministrów (1976-86). W 1976 r. zainicjował utworzenie Funduszu Pomocy Robotnikom, przekształconego w 1979 r. w Fundusz Pomocy Krajowi.

Po wprowadzeniu stanu wojennego doprowadził do założenia Rady Pomocy Uchodźcom Polskim. Pod jego kierownictwem przygotowywane były memoriały na pohelsińskie konferencje przeglądowe. W 1980 r. był inspiratorem utworzenia w Izbie Gmin grupy parlamentarzystów brytyjskich "Solidarność z Polską".

Obóz polityczny, do którego należał i w powszechnej opinii godnie reprezentował w kontaktach z opozycją demokratyczną w Polsce, politykami brytyjskimi, w spotkaniach z polską diasporą, na licznych zjazdach i spotkaniach, stał na gruncie konstytucji z 1935 r. stąd nazywano go "legalistycznym".

Rolą politycznie zorganizowanej części emigracji żołnierskiej stojącej na gruncie ciągłości prawnej i konstytucyjnej państwa polskiego było niedopuszczenie, aby "sprawa polska" po układach jałtańskich została w świecie zapomniana, podtrzymywanie działalności instytucji politycznych: Prezydenta RP i rządu RP, odmawianie komunistom prawnej legitymacji władzy.

Londyńskiemu ośrodkowi legalistycznemu, którego podstawą były przedwojenne stronnictwa i ugrupowania polityczne (m.in. ludowcy, chadecy, narodowi demokraci, socjaliści) przyświecała nadzieja, że przyszłe wolne państwo polskie będzie kontynuacją II RP, a PRL tak, jak Księstwo Warszawskie czy Królestwo Polskie, nie będzie uznawane za formę polskiej państwowości.

Jego polityczni współpracownicy mówili o nim, że miał zdolność budowy oddolnego konsensusu wśród ludzi o różnych politycznych orientacjach wokół wspólnych celów i wartości. Podobnie jak politycznie zorganizowany nurt emigracji żołnierskiej stał na stanowisku, że cofnięcie uznania sojuszniczemu rządowi RP w lutym 1945 r. i dyplomatyczne uznanie władz Polski Ludowej przez aliantów nie jest końcem działalności polskich władz w Londynie, lecz zmianą formuły.

O polskiej drodze do wolności pisał w paryskiej "Kulturze" w 1969 r., że opiera się na trzech zasadach: wierze, że naród polski nie wyrzeknie się prawa do wolności i do samostanowienia i że mimo ucisku komunistycznego pozostanie sobą. Drugim elementem była wiara, że porządek jałtański nie może być trwały. Trzecim - przekonanie, że działania w Kraju muszą iść w parze z działaniami na emigracji, która jest krajowi potrzebna.

W przemówieniu wygłoszonym 8 kwietnia 1986 r. z okazji objęcia urzędu prezydenta RP wśród osób, które wywarły na niego polityczny wpływ wymienił: gen. Kazimierza Sosnkowskiego - Wodza Naczelnego Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Michała Grażyńskiego - byłego wojewodę śląskiego, przewodniczącego Związku Harcerstwa Polskiego, Adama Ciołkosza - lidera Polskiej Partii Socjalistycznej, Tadeusza Bieleckiego - prezesa Stronnictwa Narodowego, osobistego sekretarza Romana Dmowskiego, generałów Władysława Andersa i Tadeusza Bór-Komorowskiego.

Zawsze był otwarty na kontakty politycznego Londynu z działaczami opozycyjnymi w Polsce, których gościł w oficjalnej siedzibie Prezydenta i rządu RP przy Eton Place 43 w Londynie, lub rodzinnym domu przy 38 Parkside na Wimbledonie. Swoją rolę wobec opozycji demokratycznej w kraju widział, jako jej wspomaganie, służył radą, pomocą materialną, budował współpracę z innymi politycznymi reprezentacjami krajów obozu moskiewskiego na emigracji.

Efektem tej współpracy było podpisanie deklaracji polsko-ukraińskiej z 28 listopada 1979 r. oraz polsko-czeskiej z 16 stycznia 1986 r. Stał na stanowisku, że sporne sprawy graniczne zostaną uregulowane przez obdarzone demokratycznym mandatem władze Polski i jej sąsiadów.

Zdolności przywódcze wyniósł jeszcze z pracy harcerskiej. Inspirował przykładem, wysokie wymagania stawiając przede wszystkim sobie samemu. Cechował go przy tym wrodzony optymizm. W najtrudniejszych sytuacjach życiowych powtarzał "świat jest piękny".

W 1984 r. w expose wygłoszonym w Radzie Narodowej wśród podstawowych założeń działalności niepodległościowej wymienił: zachowanie ciągłości prawnej suwerennej Rzeczypospolitej w oparciu o konstytucję z 1935 r., obowiązek głoszenia pełnego programu niepodległościowego, zachowanie demokratycznych form, działalność polityczna w oparciu o polskie fundusze.

O polskiej drodze do wolności pisał w paryskiej "Kulturze" w 1969 r., że opiera się na trzech zasadach: wierze, że naród polski nie wyrzeknie się prawa do wolności i do samostanowienia i że mimo ucisku komunistycznego pozostanie sobą. Drugim elementem była wiara, że porządek jałtański nie może być trwały. Trzecim - przekonanie, że działania w Kraju muszą iść w parze z działaniami na emigracji, która jest krajowi potrzebna.

Z Londynu Andrzej Świdlicki (PAP)

asw/ ls/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL