Europa i świat po 1989 roku

13.10.2018

Chorwacja: demonstracje w Vukovarze za szybszym badaniem zbrodni wojennych

Kilka tysięcy ludzi z całej Chorwacji zebrało się w sobotę w Vukovarze na wschodzie kraju, domagając się od władz przyspieszenia dochodzeń w sprawie zbrodni wojennych popełnionych w tym regionie podczas wojny w byłej Jugosławii w latach 1991-95.

Vukovar, położony nad Dunajem w pobliżu granicy z Serbią, został obrócony w ruinę podczas trzymiesięcznego oblężenia w 1991 roku przez zdominowaną przez Serbów armię jugosłowiańską i lokalne serbskie oddziały paramilitarne.

Mieszkańcy, którzy doświadczyli tortur i przemocy w trakcie konfliktu, zwracali się do zgromadzonych na wiecu osobiście lub z nagrań wideo, oskarżając w swych wypowiedziach chorwackie instytucje państwowe, a zwłaszcza wymiar sprawiedliwości o to, że nie ściga zbrodniarzy wojennych.

"Powinniśmy zorganizować o wiele wcześniej takie zgromadzenie. Od 27 lat powtarzają nam, że nie ma terminu przedawnienia dla zbrodni wojennych, więc jak to możliwe, że nie ma żadnych dochodzeń?" - pytał weteran wojenny z Vukovaru Tomislav Josić.

Po zdobyciu miasta w 1991 roku Serbowie wygnali z niego całą ludność nieserbską i wymordowali ok. 250 pacjentów miejscowego szpitala. Podczas oblężenia miasta zginęło 1600 osób, w tym 1100 cywilów, a około 20 tys. Chorwatów wygnano z Vukovaru.

Świadkowie zajść sprzed lat twierdzili na wiecu, że niektórzy ze sprawców zamieszanych w zbrodnie wojenne wciąż mieszkają w Vukovarze.

Dwaj oficerowie armii jugosłowiańskiej zostali osądzeniu przez trybunał w Hadze ds. zbrodni wojennych za współudział w masakrze w szpitalu, lecz przed sądem stanęło bardzo niewielu sprawców zbrodni.

Niektórzy obserwatorzy uważają, że za sobotnią demonstracją mogą stać mocno konserwatywne i prawicowe grupy, które uważają premiera Andreja Plenkovicia za nazbyt umiarkowanego. Jednak burmistrz Vukovaru Ivan Penava, który zainicjował protest i należy do konserwatywnej Chorwackiej Wspólnoty Demokratycznej (HDZ) Plenkovicia, zaprzecza takim oskarżeniom. "Jesteśmy tu po to, by powiedzieć: dość" - oznajmił na demonstracji.

Minister spraw wewnętrznych Davor Bożinović powiedział niedawno, że policja zintensyfikowała w tym roku dochodzenia w sprawie zbrodni popełnionych w Vukovarze.

Miasto Vukovar zostało odbudowane, lecz region pozostaje ubogi, a etniczne napięcia wciąż są odczuwalne. (PAP)

mmp/ kar/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL