II wojna światowa

23.08.2019

Szef rosyjskiego wywiadu broni paktu Ribbentrop-Mołotow

Szef rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) i przewodniczący Rosyjskiego Towarzystwa Historycznego (RIO) Siergiej Naryszkin ocenił w piątek na łamach prasy, że ZSRR musiał zawrzeć w 1939 roku pakt o nieagresji z III Rzeszą (pakt Ribbentrop-Mołotow).

Obszerny artykuł zatytułowany: "Nie było innego wyjścia" publikuje rządowa "Rossijskaja Gazieta" w 80. rocznicę podpisania porozumienia pomiędzy hitlerowskimi Niemcami a stalinowskim ZSRR.

Pakt ten Naryszkin nazywa "taktycznym porozumieniem z Hitlerem" i przekonuje, że "głównym kryterium jego celowości było bezpieczeństwo narodowe". Szef SWR ocenia, że porozumienie z Adolfem Hitlerem "zapewniło Związkowi Sowieckiemu kilka lat pokoju i pomogło przesunąć na zachód granicę z Niemcami".

CZYTAJ TAKŻE

W publikacji Naryszkin zauważa, że "raptowna zmiana kursu polityki zagranicznej władz sowieckich" (czyli decyzja o zawarciu paktu - PAP) miała "wiele przyczyn". Opisując sytuację polityczną w Europie po I wojnie światowej, zauważa on m.in., że wzdłuż granic ZSRR na zachodzie "powstał +kordon+ z państw powstałych na gruzach Imperium Rosyjskiego", z których największym była Polska. Zdaniem Naryszkina w 1921 roku Polska "zagarnęła od Rosji terytoria Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy".

Opisując politykę Wielkiej Brytanii i Francji przed wybuchem II wojny światowej, Naryszkin przekonuje, iż "dążenie do zniszczenia Związku Sowieckiego, a potem banalna głupota" skłaniały te kraje do "pójścia na bezprecedensowe ustępstwa" wobec Hitlera. W kwietniu 1939 roku Francja i Wielka Brytania rozmawiały z ZSRR o utworzeniu koalicji antyhitlerowskiej. "Dokumenty zdobyte m.in. przez sowiecki wywiad zagraniczny przekonują, że oficjalny Londyn nawet nie próbował porozumieć się z Moskwą" - zapewnia szef SWR. Podtytuł jego artykułu głosi, iż decyzja o zawarciu paktu z Niemcami "oparta była na dokładnych danych wywiadu".

Opisując politykę Wielkiej Brytanii i Francji przed wybuchem II wojny światowej, Naryszkin przekonuje, iż "dążenie do zniszczenia Związku Sowieckiego, a potem banalna głupota" skłaniały te kraje do "pójścia na bezprecedensowe ustępstwa" wobec Hitlera. W kwietniu 1939 roku Francja i Wielka Brytania rozmawiały z ZSRR o utworzeniu koalicji antyhitlerowskiej. "Dokumenty zdobyte m.in. przez sowiecki wywiad zagraniczny przekonują, że oficjalny Londyn nawet nie próbował porozumieć się z Moskwą" - zapewnia szef SWR. Podtytuł jego artykułu głosi, iż decyzja o zawarciu paktu z Niemcami "oparta była na dokładnych danych wywiadu".

Naryszkin, charakteryzując ówczesną sytuację, twierdzi, iż "decydującymi, ściślej mówiąc - finalnymi, okazały się rozbieżności w kwestii przejścia Armii Czerwonej przez terytorium Polski". "Polacy - przebywając nadal w niewoli własnych złudzeń - pryncypialnie odmówili prawa przejścia wojskom sowieckim" - czytamy.

Szef SWR utrzymuje, że "mimo stanowczych żądań Hitlera wojska sowieckie nie przechodziły na terytorium Polski aż do faktycznego pełnego zakończenia przez polską armię oporu i zakończenia ewakuacji organów administracji centralnej RP". Dodaje następnie, że "Armia Czerwona w ciągu pięciu dni (od 17 września 1939 roku - PAP) doszła do dawnych granic Imperium Rosyjskiego" i zaznacza, że "minęło (wówczas) jedynie 18 lat od przekazania Polsce tych byłych terytoriów rosyjskich". Przekonuje również, że żołnierze Armii Czerwonej "często witani byli jako oswobodziciele".

CZYTAJ TAKŻE

W końcowej części publikacji Naryszkin zaznacza, że po II wojnie światowej "z inicjatywy ZSRR na korzyść Polski zaanektowana została znaczna część terytoriów rozwiniętych przemysłowo: Śląska, Prus Wschodnich i Pomorza". Apeluje: "Polscy partnerzy powinni znajdować w swej przeszłości prawidłowe wizje - na dobrą pamięć raczej nie zasługują polscy nacjonaliści, którzy zasłużyli się jedynie ucieczką z kraju, w momencie gdy znaleźli się w zagrożeniu".

Siergiej Naryszkin, dyrektor SWR od jesieni 2016 roku, to jeden z najbliższych współpracowników prezydenta Rosji Władimira Putina. Według rosyjskich mediów razem szkolili się oni w latach 1978-1982 w Instytucie Pierwszego Zarządu Głównego KGB, obecnej Akademii Wywiadu Zagranicznego. W pierwszej połowie lat 90. pracowali razem w merostwie Petersburga. W latach 2008-2011, za prezydentury Dmitrija Miedwiediewa, Naryszkin był szefem administracji prezydenta Federacji Rosyjskiej; w latach 2004-2008 - szefem aparatu (kancelarii) rządu. Od 2011 roku był przewodniczącym Dumy Państwowej, niższej izby parlamentu. Z racji swych funkcji zasiada w Radzie Bezpieczeństwa Rosji.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

awl/ ulb/ ap/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL