II wojna światowa

30.09.2018

Włochy/ Szef niemieckiego MSZ o masakrze ludności w Marzabotto: głęboki ból i wstyd

Szef włoskiej dyplomacji Enzo Moavero Milanesi (L) i szef MSZ Niemiec Heiko Maas (P). Marzabotto, 30.09.2018. Fot. PAP/EPA Szef włoskiej dyplomacji Enzo Moavero Milanesi (L) i szef MSZ Niemiec Heiko Maas (P). Marzabotto, 30.09.2018. Fot. PAP/EPA

O „głębokim bólu i wielkim wstydzie” mówił w niedzielę szef MSZ Niemiec Heiko Maas w miejscu niemieckiej masakry ludności w Marzabotto koło Bolonii we Włoszech. W 1944 roku w miejscowości tej i całym tym rejonie Niemcy zabili w ciągu kilku dni 1830 cywilów.

Maas uczestniczył w obchodach 74. rocznicy rzezi cywilów w Marzabotto wraz z szefem włoskiej dyplomacji Enzo Moavero Milanesim.

"Jako minister spraw zagranicznych - oświadczył Maas - mówię z głębokim bólem, wielkim wstydem i chylę głowę przed ofiarami i ich rodzinami".

Mówiąc o ofiarach z Marzabotto, dodał: "Zabito 770 osób. To zbrodnie popełnione przez Niemców, które także dzisiaj zapierają dech na myśl o ich bestialstwie i okrucieństwie". "To 770 osób, których nigdy nie zapomnimy" - powiedział.

"Nie było z góry przesądzone, że ból i pragnienie zemsty ustąpią miejsca drodze do pokoju i przyjaźni; to cenny dar, który musimy chronić i zachować" - oświadczył szef niemieckiej dyplomacji.

Następnie zaznaczył: "Podczas gdy populiści głoszą nacjonalizm, my chcemy zaangażować się na rzecz większej wolności, większego szacunku i mocniejszej przyjaźni włosko-niemieckiej".

Z kolei Milanesi podkreślił, że po raz pierwszy do Marzabotto przybyli razem szefowie MSZ obu krajów. "To ważne, bo pokazuje, że przezwyciężyliśmy grozę drugiej wojny światowej" - ocenił.

Przestrzegł ponadto, że "upiory" wojen z pierwszej połowy XX wieku, a także konfliktu na Bałkanach "mogą się rozbudzić; nie są zamknięte w podręczniku historii". "Ksenofobia, rywalizacja, spory są niebezpieczne, bo mogą te upiory obudzić" - dodał Milanesi.

Wskazał też: "Pielęgnujemy historię nie po to, by zachowywać urazę, ale by nie zapomnieć i nie popełnić tych samych błędów".

Mówiąc o teraźniejszości, zadeklarował, że Włochy i Niemcy chcą "ramię w ramię realizować projekt Unii Europejskiej". Włoski minister zwrócił też uwagę na to, że obecność w miejscu masakry zachęca do refleksji nad tym, ile zbudowano w minionych latach wraz z powstaniem UE.

"Przyniesiony został pokój, przyjaźń i współpraca między narodami europejskimi. Pokój wydaje się dzisiaj czymś pewnym, ale nie możemy zapominać, że poprzednie pokolenia za coś pewnego uważały to, że będzie konflikt lub wojna" - powiedział Milanesi.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ ulb/ ap/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL