Kultura i sztuka po 1989 roku

11.10.2018

Ukazała się książka „Polski El Greco” Katarzyny J. Kowalskiej

„Polski El Greco” „Polski El Greco”

To jest książka o nieprawdopodobnej pasji, bo bez pasji Iza Galicka i Hania Sygietyńska nie odnalazłyby obrazu „Ekstaza św. Franciszka” - powiedziała Katarzyna J. Kowalska, autorka książki „Polski El Greco”. Promocja książki odbyła się w czwartek w Warszawie.

Tom "Polski El Greco" to reportaż literacki autorstwa Katarzyny J. Kowalskiej przedstawiający historię odkrycia "Ekstazy św. Franciszka" pędzla El Greca w październiku 1964 r. na plebanii w Kosowie Lackim.

"Ta książka absolutnie musiała powstać. Moim zdaniem to jest książka o nieprawdopodobnej pasji, bo bez pasji Iza Galicka i Hania Sygietyńska nie odnalazłyby tego obrazu, nie poświęciłyby mu takiej uwagi" - powiedziała Katarzyna J. Kowalska podczas promocji książki.

"Potrafiły wchodzić w nieprawdopodobne miejsca i być chyba bardzo namolne wobec proboszczów, którzy nie chcieli im pokazywać tego, co one chciały zobaczyć" - dodała.

"Iza musiała się przede wszystkim otworzyć. (...) Odnajdywała pamiętniki, zapiski, dzienniczki, kalendarzyki z coraz starszych lat. Dzięki temu udało się z dość dużą drobiazgowością odtworzyć pewne wydarzenia. (...) Ja nie mogłam po prostu przejść obok tematu obojętnie, czułam, że ja go muszę opisać" - wyjaśniła autorka "Polskiego El Greco".

Obraz El Greco został ponad 50 lat temu odnaleziony przez dwie pracownice Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk - Izabellę Galicką i Hannę Sygietyńską - które inwentaryzowały zabytki na Mazowszu i Podlasiu na potrzeby Katalogu Zabytków Sztuki. Odkryły obraz w Kosowie Lackim (woj. mazowieckie) na plebani u miejscowego księdza.

Gość promocji dr Izabella Galicka przyznała, że jej życie "polega na czekaniu". "Ale na Kasię bardzo długo czekałam. Wcześniej robiłam propozycje różnym dziennikarzom, niektórzy się nawet jakby zapalili. (...) Ale to zawsze kończyło się na tych rozmowach pełnych entuzjazmu" - mówiła. "A Kasia (...) złapała i nie popuściła. (...) Wszystko, co Kasia napisała - sprawdziła do końca. Tam nie ma niczego przekłamanego. (...) Ona zbadała wszystko z taką naprawdę wnikliwością badacza, jakby całe życie w archiwach siedziała" - oceniła dr Galicka.

Uczestnicząca w promocji wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, generalny konserwator zabytków Magdalena Gawin stwierdziła, że w latach 60. "ludzie inaczej podchodzili do pracy, do dziedzictwa narodowego". "Mieli takie poczucie: musimy to zrobić. To była misja po tym masowym rabunku podczas wojny, po tych masowych zniszczeniach, żeby zinwentaryzować, zabezpieczyć to, co jest. I bez tego poczucia misji - to by się nieudało" - oceniła.

"Ja po prostu wiedziałam, że ta historia sama w sobie jest niezwykła, fascynująca. Uważam, że ta książka powinna być przetłumaczona też na co najmniej język angielski - tak, żeby też ta publiczność z Europy mogła się zapoznać z historią obrazu" - mówiła Gawin.

Książka składa się w dużej mierze z wypowiedzi udzielanych prasie. "Tematem żyła cała prasa w 1967 r. wtedy, kiedy Izabella Galicka i Hanna Sygietyńska opublikowały w +Biuletynie Historii Sztuki+ artykuł o odkryciu El Greca, a za drugim razem w 1974 r., kiedy odkryto na obrazie sygnaturę El Greca, czyli Domenikos Theotokopulos" - wyjaśniła autorka książki.

Artykuł Sygietyńskiej i Galickiej opublikowany w marcu 1967 r. nie wywołał spodziewanej reakcji w środowisku historyków sztuki. W sukurs przyszedł jednak dziennikarz łódzkiego oddziału Polskiej Agencji Prasowej, Roman Janisławski, który opublikował depeszę rozesłaną do wszystkich redakcji w kraju. W sobotę 1 kwietnia 1967 r. trzy gazety wydrukowały informację o odkryciu obrazu na pierwszej stronie – "Trybuna Ludu", "Słowo Powszechne" i "Dziennik Bałtycki".

Po publikacji w PAP liczne redakcje zainteresowały się obrazem El Greca i wysłały na plebanię do Kosowa Lackiego swoich wysłanników. Autentyczność obrazu potwierdziły jednak dopiero badania konserwatorskie pod kierunkiem prof. Bohdana Marconiego w 1974 r. Podczas konserwacji na płótnie znaleziono sygnaturę: "A. van Dueck", a pod nią starszą, autentyczną: "Domenikos Theotokop".

Dzieło El Greca - jedyny obraz mistrza z Toledo w Polsce - dopiero w 2004 r. zostało udostępnione publiczności w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach.

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Iskry. Publikacja "Polski El Greco" powstała w ramach stypendium ministra kultury. Honorowym patronatem publikację objęli: Narodowe Centrum Kultury, Muzeum Narodowe w Krakowie oraz Muzeum Diecezjalne w Siedlcach.

El Greco (1541-1614), właściwie Domenikos Theotokopulos, był malarzem hiszpańskim pochodzenia greckiego. Namalował "Ekstazę św. Franciszka" ok. 1575 r. Obraz przedstawia smukłą postać świętego, zwróconego w stronę światła spływającego z nieba. Jego załzawione oczy skierowane są do góry w stronę jasności. Święty Franciszek ma szeroko rozłożone ręce, widnieją na nich ślady stygmatów. Obok niego, w rogu obrazu znajduje się czaszka - symbol śmierci i przemijania życia.(PAP)

autor: Grzegorz Janikowski

gj/ agz/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL