Kultura i sztuka po 1989 roku

13.09.2019

„Boże Ciało” w reż. Jana Komasy polskim kandydatem do Oscara

Jan Komasa. Fot. PAP/P. Jaskółka Jan Komasa. Fot. PAP/P. Jaskółka

„Boże Ciało” Jana Komasy jest polskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy – ogłosiła w piątek w Warszawie Komisja Oscarowa pod przewodnictwem producentki Ewy Puszczyńskiej.

"+Boże Ciało+ to uniwersalna, poruszająca i prowokująca historia o przemianie duchowej człowieka, nowe spojrzenie na wiarę w Boga. To dojrzały, mądry film młodego twórcy. Porywająca gra Bartosza Bieleni i wiarygodny sposób opowiadania Jana Komasy przekonują o tym, że Bóg może objawiać się w nieoczywisty sposób. Reakcje widzów i krytyki w Wenecji i Toronto oraz zainteresowanie dystrybutorów z wielu krajów pozwalają wierzyć w międzynarodowy sukces tego filmu" - napisano w uzasadnieniu Komisji Oscarowej.

CZYTAJ TAKŻE

Światowa premiera "Bożego Ciała" odbyła się pod koniec sierpnia na festiwalu w Wenecji w sekcji Giornate degli Autori. Film uhonorowano nagrodami Europa Cinemas Label i Inclusive Award Edipo. Północnoamerykańska premiera odbyła się kilka dni później na festiwalu w Toronto. Obraz Komasy znalazł się także w gronie 19 produkcji, które w przyszłym tygodniu będą rywalizować o Złote Lwy podczas 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

Film opowiada historię dwudziestoletniego Daniela (w tej roli Bartosz Bielenia), który podczas pobytu w zakładzie poprawczym zaczyna snuć marzenia o byciu księdzem. Warunkowo zwolniony chłopak zostaje skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Nowy rozdział życia postanawia rozpocząć od wizyty w miejscowym kościele, podczas której omyłkowo zostaje wzięty za księdza i zaprowadzony na plebanię. Daniel, konsekwentnie udając księdza, zaprzyjaźnia się z proboszczem (Zdzisław Wardejn). Duchowny prosi go, by pod jego nieobecność sprawował posługę kapłańską w parafii.

Decyzję o wyborze "Bożego Ciała" ogłosiła w piątek w Warszawie Komisja Oscarowa, czyli siedmioosobowe gremium pod przewodnictwem producentki Ewy Puszczyńskiej. W skład komisji weszli także dyrektor PISF Radosław Śmigulski, operator Łukasz Żal, szefowa działu produkcji filmowej i rozwoju projektów filmowych PISF Małgorzata Szczepkowska-Kalemba, producent Mariusz Łukomski, kompozytor Jan A.P. Kaczmarek oraz reżyserka Anna Zamecka.

CZYTAJ TAKŻE

Jak podkreślił Śmigulski po ogłoszeniu decyzji, "obrady komisji nie były burzliwe", a decyzję "podjęto jednogłośnie". "To, co wydarzyło się w ciągu ostatniego miesiąca wokół +Bożego Ciała+, mam na myśli przyjęcie filmu zarówno przez publiczność, jak i przez krytyków na festiwalu w Toronto i w Wenecji, spontaniczne artykuły w prasie międzynarodowej, które nieformalnie nazywały ten film silnym polskim kandydatem do Oscara – sądzę, że to przeważyło i bardzo ułatwiło nam dzisiejsze spotkanie. Spodziewaliśmy się, że będziemy długo rozważać różne warianty. I faktycznie były rozważane, ale mimo wszystko w cieniu +Bożego Ciała+" - powiedział dziennikarzom.

Śmigulski dodał, że Komisja Oscarowa przygotowała "różne koncepcje, jak włączyć się w promocję polskiego filmu". "Każdy z członków komisji miał swoje pomysły. Przedstawimy to producentom, ale też fundamentalne będzie to, kto będzie dystrybutorem w USA tego filmu. Wiem, że w tym momencie trwają negocjacje między czterema firmami, które mogłyby się tego podjąć. Z tego dwie z nich są naprawdę gigantami. Mam nadzieję, że (...) chociażby ten sygnał z Polski będzie kolejnym argumentem dla agenta sprzedaży, producenta w pozyskaniu jak najlepszego dystrybutora w USA" - zaznaczył dyrektor PISF.

CZYTAJ TAKŻE

Również Jan A.P. Kaczmarek, który jest członkiem Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej, podkreślał, że pozytywne przyjęcie "Bożego Ciała" w Wenecji i Toronto to "zapowiedź, że film trafia do ludzi, wywołuje pełne pasji reakcje". "Akademia tak właśnie reaguje - głównie sercem, w drugiej kolejności głową. Filmy formalne, eksperymentalne z reguły nie robią wrażenia. Natomiast filmy, które dotykają ważnych treści, relacji międzyludzkich czy tematów, które elektryzują dzisiaj świat – one wygrywają" - zwrócił uwagę.

"Boże Ciało" wejdzie na ekrany polskich kin 11 października. W obsadzie - obok Bieleni i Wardejna - znaleźli się także m.in. Tomasz Ziętek, Eliza Rycembel, Aleksandra Konieczna, Łukasz Simlat i Leszek Lichota. Autorem scenariusza jest Mateusz Pacewicz, a zdjęć – Piotr Sobociński Jr. Muzykę do filmu skomponował duet Evgueni i Sacha Galperine, którzy odpowiadali za muzykę do takich filmów, jak m.in. "Przeszłość" Asghara Farhadiego i "Dzięki Bogu" Francois Ozona.

Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej przyzna Oscary 9 lutego 2020 r. (PAP)

autorki: Daria Porycka, Katarzyna Krzykowska

dap/ ksi/ wj/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL